18 czerwca 2017

30. Demakijaż z BANDI I MINCER PHARMA

Tym razem demakijaż z BANDI (Limited Edition) i Mincer Pharma DailyCare 

 
Zaczniemy od:
Mincer Pharma DailyCare 
Dwufazowym płynie do demakijażu oczu.

DailyCare to gama produktów toaletowych do codziennego oczyszczenia, tonizacji i pielęgnacji skory oparty na roślinnych składnikach aktywnych znanych i cenionych w farmacji.
Typ cery/ przeznaczenie: Delikatne okolice oczu 
Składniki aktywne: Świetlik, Magnolia 
Rezultat: Skóra oczyszczona zarówno z dziennego jak i z intensywnego wodoodpornego makijażu
Nie pozostawia tłustej warstwy.
Wskazówki: dla dokładnego oczyszczenia wystarczy położyć na rzęsach i powiece lekko nasączony płatek kosmetyczny. Nie ma potrzeby pocierania. Idealny dla osób noszące szkła kontaktowe.

Tak dużo zapewnia producent, że aż skusiłam się na zakup tego oto płynu. 
Podobała mi się konsystencja płynu, ciemniejszy kolor sprawiał wrażenie żelu. Niestety .. nie jest ona najlepsza. Fazy płynu dość szybko się rozwarstwiają, więc należy praktycznie za każdym razem, kiedy chcemy go ponownie użyć, wstrząsnąć kolejny raz. 
Owszem płyn oczyszcza z dziennego makijażu, ale z pewnością nie z wodoodpornego .. 
z nim sobie absolutnie nie radzi. 
Bynajmniej dodatkowo mam wraże, że powieki są tłuste.
Niestety nie zostanę jego fanką .. i raczej nie kupię kolejnego opakowania, a szkoda.. bo liczyłam na coś ciekawego.  Poza tym rano jest efekt pandy, nie duży ale jednak jest :/
Opakowanie zawiera  150 ml/ 16,99 zł w Rossmannie 
ja go kupiłam za 12 na promocji. 

Bandi Limited Edition Płyn Micelarny usuwa makijaż i łagodzi skórę wrażliwą.

Płyn micelarny do oczyszczania skóry wrażliwej i delikatnej, skłonnej do podrażnień. Preparat nie zawiera drażniących substancji myjących, anu alkoholu. Kuliste struktury- micele idealnie usuwają makijaż nie wywołując podrażnień, ani pieczenia. Preparat nie wysusza skóry, pozostawia uczucie czystości, ukojenia i jedwabistości. 

Płyn wykonuje demakijaż twarzy, ust i oczu.
Również nie jest wstanie pokonać wodoodpornego tuszu do rzęs bez pocierania.
Zmyje ale jednak należy się nie co wysilić wpierw.
Efektu pandy co prawda nie ma.
Z pomadką matową też nie poradzi sobie od razu, trzeba pocierać jednak.
Sam makijaż schodzi całkiem dobrze twarz jest oczyszczona.
Nie drażni twarz, nie staje się też tłusta tak więc to na +
Produkt zakupiony w drogerii Hebe w Krakowie w promocyjnej cenie 20 zł, 
cena bez promocji to 50 zł. 
Opakowanie zawiera 300 ml. 
Gdyby nie to, że był na promocji trochę szkoda byłoby mi wydać 50 zł na ten preparat, ponieważ zakupiłabym lepszy i tańszy zamiast tego, a tak to za te 20 się w sumie nie jest, aż tak źle.
Przy cenie promocyjnej może kupię go ponownie :)

A któraś z Was miała powyższy płyn ? 
Jakie są wasze odczucia ? :)

Swoją drogą Kraków to piękne miasto. 
Jest znacznie więcej turystów, niż pare lat temu, kiedy tam byłam ;)












19 maja 2017

29. Czarna maska PILATEN HYDRA BLACK MASK

Witajcie :) Mam dla was nowy post, a w nim recenzja maski 
Pilaten Hydra Black Mask 
Czarna maska z aktywnym węglem z bambusa
  • oczyszcza skórę
  • usuwa wągry
  • pochłania nadmiar sebum
  • wyrównuje koloryt skóry

Czarna maska z aktywnym węglem z bambusa Pilaten polecana jest do pielęgnacji skóry trądzikowej. Produkt świetnie oczyszcza skórę, odblokowuje pory oraz skutecznie usuwa wągry.
Głównym składnikiem maski jest węgiel aktywny z bambusa, który ma zdolność do absorbowania toksyn, nadmiaru sebum i zanieczyszczeń ze skóry, a także chroni skórę przed wolnymi rodnikami oraz wyrównuje koloryt skóry.
Opakowanie składa się z 60 ml/ kupiłam w cenie promocyjnej za 18,99zł na stronie ekobieca.pl regularna cena to 25,99 zł


Więc tak:
Przed zastosowaniem wykonałam oczywiście "parówkę na twarz" aby lepiej zadziały właściwości maski. 
  1. Maska z całą pewnością oczyszcza twarz, a po niej staje się ona miękka w dotyku i gładka 
  2. Konsystencja jest bardzo lejista, spływa po palcach (ja aplikuje maski placami, ponadto ciężko z nich schodzi)
  3. Zastyga dość długo mniej więcej 30 min utrzymuje ją na twarzy zanim zastygnie, a wtedy staje się ona świecąca, 
  4. Konieczne jest zastosowanie kremu nawilżającego, ja w tym wypadku stosuje z Holika Holika Aloe 99% Soothing Gel
  5. Jeśli już zastygnie muszę przyznać, że ściągnięcie jej nie należy do najprzyjemniejszych 
  6. Jeżeli posiadacie włoski przy ustach, to tam zaboli najbardziej.. ja w sumie włosków tam nie mam, a przynajmniej nie są one widoczne nad wyraz, więc nie musiałam ich nigdy usuwać. Ta maska po prostu mi je wyrwała, niczym plaster i naprawdę nie było to przyjemne :o
  7. Dla osób o suchej skórze twarzy, średnio bym ją poleciła, dlatego że mimo wszystko ma skłonności do wysuszania jej. Z pewnością nie należy jej stosować zbyt często
  8. Jeśli liczymy na jakieś spektakularne efekty, to raczej możemy o nich zapomnieć

Reasumując maska jest zwyczajnie dobra, ale nic ponadto .. Z jednej strony fajna bo twarz jest gładka i wydaje się być oczyszczona, z drugiej efekt ciągnięcia skóry przy jej ściąganiu nie należy do najmilszych, twarz jest oczyszczona, ale nie tak bardzo jak byśmy chcieli. Gładkość skóry również jest, aczkolwiek po samej masce spodziewałam się czegoś więcej.

A jakie są wasze odczucia ? 
Ktoś z Was już ją miał? :)





3 maja 2017

28. Hiszpania z Maybelline New York i Rimmel London

Zrobiło się nie co ponuro, że wróciłam do wspomnień minionego wrześniowo/październikowego wyjazdu do Hiszpanii. Było całkiem nieźle i nie byłabym sobą, gdybym nie przywiozła ze sobą czegoś spośród kosmetyków. Wybrałam podkład i pomadki w płynie matujące.
Są to produkty niedostępne w Polsce mianowicie
kupiłam podkład 
Maybelline New York Instant Anti-Age 


i 3 płynne matowe pomadki 
Rimmel London Provocalips 16H Kiss Proof Lip ColourI

 Podkład Maybelline New York Instant Anti-Age teraz raczej mi nie posłuży, dlatego że jest zbyt ciemny ale latem, gdy słońce przygrzeje myślę, że będzie jak najbardziej adekwatny.
Da się aplikatorem zrobić makijaż, ale dodatkowe poprawiam beauty blenderem np. przy skrzydełkach nosa.
Trwałość podkładu jest całkiem fajna, żałuje jedynie że nie spotkałam korektoru z tej wersji, ponieważ słyszałam wiele dobrego na jego temat.
Najlepsze jest to, że ten podkład w Hiszpanii był najjaśniejszy .. u nas byłby z pewnością pasowałby do średniej karnacji, bądź delikatnie ciemniejszej ;d
Podkład dodatkowo ciemnieje, ale nie jakoś strasznie, więc daje okejkę.
Odcień to 21 Nude





Płynne pomadki Rimmel London Provocalips 16H Kiss Proof Lip Coloursą świetne.
Z jednej strony jest wersja błyszczyk/wazelina z drugiej piękny kolor pomadki.
Utrzymuje się podobnie do wersji matowej z Golden Rose Longstay
-----> link do pomadek z Golden Rose https://drivingmecrazyxd.blogspot.com/2017/01/19-golden-rose-longstay-pomadka-w-pynie_14.html
Myślę, że te pomadki mogą być zaliczane pod te odpowiedniki.
Poza tym opakowanie bardzo mi się spodobało, najpierw kupiłam 1 wypróbowałam i potem dokupiłam kolejne 2. Trwałość i wytrzymałość jest świetna :D




700 SKINNY DIPPING 

310 LITTLE MINX

500 KISS ME YOU FOOL


I jak Wam się podobają kolorki ? :))

24 kwietnia 2017

27. Cienie Glam Box od Digitalgirl13

Witajcie! Mam dla Was dzisiaj recenzję cieni do powiek 
Glam Box Edycja II Strefa komfortu Paleta 10 cieni do powiek  jest to Edycja limitowana. 
Mamy 10 cudownych kolorków do powiek, które w większości przypadku są cieniami iskrzącymi.
Jest to paletka cieni zaprojektowana prze youtuberkę Digitalgirl13 (Kanał poruszający tematykę makijażu i kosmetyków kolorowych.)


Pudełko jest z kartonu, ewidentnie mocniejszego. Jest dość sztywna, a sama paletka znajduje się w zabezpieczeniu. Tak jakby w drugim kartoniku.  Z przodu mamy holograficzny nadruk - przepięknie się mieni - idealne dla każdej sroki ( w tym mnie ) uwielbiam, jak coś się mieni, przykuwa wzrok :3 
Wewnątrz nie mamy lusterka.
Opakowanie jest prostokątne, cienie są okrągłe.


Przede wszystkim warto zwrócić uwagę, że są produktem Polskim oraz nie są w żaden sposób testowane na zwierzętach. To dla mnie stanowi duży +


Ponadto wśród tradycyjnych cieni są też cienie beztalkowe - co to oznacza? Są osoby które mają bardzo wrażliwe oczy i mają uczulenie na talko, po prostu podrażnia im oczy. Poza tym te cienie mają zupełnie inna formułę niż te tradycyjne, zupełnie inaczej się  rozcierają. Można je nakładać palcem lub pędzlem. Nie są to suche cienie. Można je rozcierać, jak farbkę, wiece w zwykłych cieniach ta pigmentacja się skończy dość szybko i trzeba dokładać jeśli chcemy uzyskać mocny efekt. Przy tych kolorach nie jest to konieczne, ponieważ są tak pięknie na pigmentowane, że nie jest to konieczne


Mamy Polskie nazwy cieni. 
1. Vanilia- ma taki odcień dość żółtawy
2. Karmelek- brązowy, opalony kolor, lekko połyskujacy
3. Kandyzowana pomarańcz ** cień beztalkowy rdzawy kolor, bardzo połyskujący 
4. Żurawina ** cieć beztalkowy czerwonawy kolor
5. Wiśnie w czekoladzie- matowy, super mocno napigmentowany 
6. Gorzka herbata- chłopdy kolor, ma delikatne miktroskopine drobinki, jednakże wykończenie jest matowe
7. Szare rodzynki- lekko szary, lekko fioletowy
8. Lajkra- lekko połyskujący, satyna złamana matem, cielisty kolor, kojarzy się z pewnością z rajstopami ;p 
9. Kakaowe truskawki- ma mikroskopijne złote drobinki, sam kolor brązowy, lekko matowy 
10. Błyszczyk- delikatny róż, pięknie odbija światło




Cienie to 10*1,8g
Cena standardowa to 130, 00 zł na stronie.
Oto link do paletki: http://glam-shop.pl/paleta-glambox-edycja-ii-strefa-komfortu.html


I jak ? :)
Co sądzicie ? 
Może wśród Was jest ktoś, kto już miał styczność z tą paletką, albo z jakimś innym produktem od  Digitalgirl13  ? :) 



Zapraszam na mojego insta: https://www.instagram.com/drivingmecrazyxd/ :)

21 kwietnia 2017

26. Rossmann -49/-55%

I się zaczęło !
-49/-55% na kosmetyki make up w Rossmannie. 
A co za tym idzie ?  Tłum przede wszystkim kobiet przy szafach. 
Masakraaa.. serio ..

** krótka moja historyjka:
Jestem sobie w Rossmannie- takim mniejszym i tam kupiłam większość kosmetyków, nawet nie było aż tak źle, specjalnie wielkich tłumów nie było i nie musiałam się przepychać, nawet pomogłam babce powiedźmy w wieku dojrzałym w wyborze mascary.  Chciałam kupić jeszcze parę innych rzeczy, których nie było w tej drogerii, więc wybrałam się do galerii .. i tam to się dopiero działo .. puste półki, tłum kobiet, ale nie tylko kobiet .. nawet faceci pchali się do półek, babki nie nadążały za uzupełnianiem ich. Zdążyłam tylko wybrać eyeliner z Eveline, ale to i tak łatwe nie było, bo się jeszcze zastanawiałam, lecz ułatwiła mi wybór kobieta, która po prostu mnie wypchnęła spod szafy, jeszcze się bezczelnie spojrzała z zawiścią i odwróciła się do mnie plecami  .. niesamowite .. i ani słowa przepraszam, ani nic. Stwierdziłam, że pójdę lepiej do kasy, bo nic dobrego mnie nie czeka w tym tłumie, 


Wybrałam:
* Eveline Cosmetics Liquid Precision eyeliner 2000 Procent
*Maybelline New York Master Contour by face studio 02 Medium 
* Podkład Bourjois Paris 123 Perfect Foundation Light Beige 53
*Podkład Bourjois Paris Healthy Mix Vanille 52
*Bourjois Paris Healthy Mix 52 Medium 
*Rimmel London Volume Shake mascara 001 Black 
*Bourjois Paris Volume reveal mascara 21 Radiant Black 

A co wy zakupiłyście lub macie jeszcze zamiar kupić? 
Poza tym miałyście już jakąś ciekawą przygodę w drogerii ? :p

15 kwietnia 2017

25. Colorista Washout L'oreal Paris

Przedstawiam Wam Colorista Washout L'oreal Paris.

Paleta Colorista mieni się w 24 kolorach. Od pastelowych oraz wyrazistych różów i turkusów poprzez zieleń po odcienie czerwieni. Co więcej - z Colorista od L’Oréal Paris każdy ustala swoje zasady, a tym samym decyduje, na jak długo chce osiągnąć dany efekt. Zasada jest tylko jedna - #doityourway.

Colorista Washout - zabawa kolorem od mocnych odcieni po pastelowe, trwałość od 1 do 2 tygodni w zależności od pożądanego efektu.


No to lecimy ;)

Zakupiłam kolor turkusowy, ponieważ:

a) po prostu podobał mi się :D
b) producent zagwarantował, że będzie on pasował do moich włosów. Mam jasny brąz, a ciemny blond. Przede wszystkim chciałam zastosować na końcówki. Mam dość długie włosy więc zastanawiałam się ile farby będę musiała użyć. 
Najpierw użyłam połowy, początkowo przypominał niebieski, farbę trzymałam 30 min. po tym czasie spłukałam iiii .. ?  i przyjął się częściowo .. niestety .. więc poddałam kolejnej próbie pozostałą część opakowania ponownie zaaplikowałam na włosy i również na 30 min i tak w ten sposób otrzymałam efekt, który chciałam ;)
Włosy są turkusowe
Ale no cóż po pierwszym umyciu połowy już nie miałam .... O.o
Ponadto na długich włosach, licząc tylko na zrobienie sobie końcówek musiałam zużyć całe opakowanie .. więc gdyby ktoś chciał pomalować więcej niż końce z pewnością jedna farba to zbyt mało. 
Efekt dość fajny, ale tylko na raz ..


* zdj jest po jednym myciu, szkoda że nie zrobiłam wcześniej zdjęcia, ale nie spodziewałam się, że jedno mycie i efekt zniknie ! :(
Raczej więcej nie kupię :/
1szt/ 27,99 w Rossmann

Znacie jakieś fajne farby kolorowe, które utrzymują się dłużej niż dwa tygodnie lub jeden dzień  ? :)

25 marca 2017

24. Maseczki L'oreal Paris

Siemaneczkooo ! 
Wracam do Was z nowymi maseczkami od L'oreal Paris, o których słyszymy w telewizji, w internecie .. wszędzie.. 
Są to maseczki rozświetlające, wygładzające oraz oczyszczające.





Oczywiście musiałam kupić je wszystkie, bo nie umiałabym zdecydować się tylko na jedną.
 Jest ryzyko - jest zabawa. Ta zasada sprawdziła się idealnie, gdyż każda maseczka jest niesamowita! 


Zawiera czystą glinkę, co jest ogromnym plusem, a przy czym dość przyjemnie pachnie. Konsystencja łatwo się rozprowadza. Skóra staje się miękka, rozświetlona - te właściwości da się zauważyć już po pierwszej aplikacji. Nie podrażnia skóry. Dość szybko zastyga i nie ma jakichś wielkich problemów z usunięciem jej.




Ponadto maseczka znajduje się w pięknym słoiczku, zawartość to 50 ml. 
Jest wielokrotnego użytku (10 aplikacji) koszt to 34,99 zł w Rossmannie , czyli 1 aplikacja kosztuje nas 3,50zł  wydaje mi się, że jest to adekwatna cena do jakości produktu. 





Ja jestem bardzo zadowolona i osobiście polecam Wam je jak najbardziej. 


Stosowała już któraś z Was je ?:)
Jakie są wasze odczucia ? :)
Czekam na Wasze opinie :)